Jak podejmować decyzje?
Pisarka, komentator telewizyjny, dziennikarz biznesowy, mówca. Prywatnie żona Jacka Welcha – dyrektora generalnego General Electric (w latach 1981–2001), uważanego za najsłynniejszego menedżera na świecie. W 2009 r. jej książka „10 minut, 10 miesięcy, 10 lat” została bestsellerem New York Timesa.
Amerykański ekonomista, inwestor giełdowy, przedsiębiorca i filantrop. Jest powszechnie uważany za jednego z najlepszych inwestorów na świecie.
Amerykański inwestor, miliarder. Założyciel jednego z największych funduszy hedgingowych na świecie. W styczniu 2018 uznany przez Bloomberg jednym ze 100 najbogatszych ludzi na świecie.

Żyjemy w świecie „instant”. Chcemy mieć wszystko na „teraz i już” – rzadko kiedy patrzymy więc w perspektywie dłuższej niż kilka tygodni. Zauważyła to Suzy Welch, która ze swoją strategią podbiła nie tylko księgarniane listy przebojów, ale i umysły takie jak choćby Warrena Buffeta oraz Raya Dalio – mówią oni otwarcie, że korzystają z tej strategii przy podejmowaniu decyzji.

Zasada 10-10-10 polega na przemyśleniu, jakie będą konsekwencje danej decyzji:

  • po 10 minutach
  • po 10 miesiącach
  • po 10 latach

W rzeczywistości możemy kontrolować o wiele więcej decyzji, niż nam się wydaje – Suzy Welch

 

Suzy podczas jednego ze swoich wystąpień podzieliła się swoją historią i procesem, jaki kryje się za zasadą 10-10-10.

Pewnego dnia, kiedy miała już zaplanowane popołudnie ze swoimi dziećmi, szef poprosił ją o zostanie do późna w pracy. Miała dwie opcje – mogła powiedzieć dzieciom, że wróci dużo później (mimo, że obiecała wspólny wieczór) lub powiedzieć szefowi, że nie jest dostępna i niestety nie będzie mogła zostać.

Korzystając z zasady 10-10-10, Suzy przeanalizowała swoje opcje:

Po 10 minutach:
Tak czy tak, ktoś będzie na mnie zły

Praca: szef oddeleguje kogoś innego do tego zadania
Dom: opiekunka będzie wściekła, a dzieci zawiedzione. Jednak zapewne gdy jak szalona pognam do domu, spotkam się ze zwyczajnym pomrukiem dzieci i żądaniem najnowszej gry wideo.

Po 10 miesiącach:

Praca: szef może zacząć kwestionować moją lojalność i dostępność – może to zaważyć na moim awansie, a należy pamiętać, że w USA „brak dostępności” jest jak „pocałunek śmierci”. Mogę stracić swoją szansę.
Dom: zakładając, że nie będę zostawać dłużej w pracy każdego dnia (a wiem, że nie będę), dzieciom nic się nie stanie. W takim ujęciu czasowym mogę wynagrodzić im jedną czy dwie nieobecności. Opiekunka wróci do szkoły, a ja będę dla niej jedynie mglistym wspomnieniem.

Po 10 latach:

Praca: w tej perspektywie fakt, że pracowałam do późna (lub nie) będzie bez znaczenia. Moja kariera będzie w miejscu, którego teraz nie mogę przewidzieć.
Dom: opiekunka może pracować na Wall Street, a moje dzieci będą mnie kochać lub nienawidzić za rzeczy dużo większe, niż zostawanie do późna w pracy.

Zadzwoniłam więc do domu, wytłumaczyłam opiekunce i dzieciom swoją decyzję (korzystając z metody 10-10-10) i bez wyrzutów sumienia zostałam dłużej w pracy.

 

Dobry content za maila - to chyba fair układ, prawda?

Wpisz swój adres e-mail, a poinformuję Cię o nowościach na blogu

Chcę być informowany o nowych postach i wydarzeniach.

Dlaczego to działa tak dobrze?

Zasada 10-10-10 sprawdza się, ponieważ zmusza do pewnych refleksji:

– co ma dla mnie znaczenie?
– co jest dla mnie ważne?
– jakie są moje wartości?
– kim naprawdę jestem?

By przybliżyć się do odpowiedzi, Suzy Welch opracowała 3 pytania, które pomogą Ci poznać własne wartości – wprowadź je do zasady 10-10-10, a zobaczysz, że zaczniesz podejmować prawdziwe, autentyczne i rozważne decyzje.

1. Wyobraź sobie, że masz 75 lat. Co sprawia, że chce Ci się płakać z żalu?

2. Co chcesz, aby ludzie o Tobie mówili, gdy nie ma Cię w pobliżu?

3. Co kochałeś ze swojego dzieciństwa, a czego nie znosiłeś?

Odpowiedzi na powyższe pytania pomagają mi nie tylko podjąć najbardziej racjonalną decyzję, ale również wytłumaczyć przyjaciołom, rodzinie oraz współpracownikom, jak wpłynie ona na ich życie – Suzy Welch

Jeśli już mowa o świecie ‚instant’, warto przytoczyć jeden z bardziej znanych eksperymentów.

Marshmallow Test – test cukierka

„Marshmallow test” lub jak kto woli „test cukierka” to seria badań odnośnie tzw. odroczonej gratyfikacji – rozpoczął ją w latach 60′ profesor Uniwersytetu Stanforda, Walter Mischel.

Jeden cukierek teraz, czy dwa cukierki za 15 minut? Chodziło o zbadanie siły woli dzieci, które zostały wystawione na bodziec w postaci cukierka lub pianki marshmallow. Można było zjeść piankę natychmiast lub poczekać 15 minut i otrzymać kolejną. Wyniki oraz przebieg samego eksperymentu postaram się opisać w oddzielnym artykule, teraz chciałbym przedstawić inny, bardzo istotny fakt – został on opisany w książce Test Marshmallow. O pożytkach płynących z samokontroli.

Okazało się, że wyniki przebadanych dzieci mocno korelowały z ich dorosłym życiem.

Badanie ponowiono, gdy dzieci były starsze. Te z nich, które zdołały oprzeć się natychmiastowej pokusie i zaczekały dłużej, zostały ocenione jako „bardziej skuteczne w późniejszym życiu”.

W kolejnym badaniu kontrolnym, mózgi uczestników (dzieci) zostały zbadane skanerem fMRI (funkcjonalny rezonans magnetyczny). Naukowcy odkryli, że te z nich, które uzyskały świetne wyniki w teście marshmallow oraz w szkole, miały dużo więcej aktywacji w korze przedczołowej.

 

Wnioski nasuwają się same – swoje działania oraz ich konsekwencje warto rozpatrywać nie tylko w skali kilku godzin/dni/tygodni, ale również w skali kilku lat, a zasada 10-10-10 może ułatwić nam ten proces.

 

Ocena: 5/5

  1. nie potrzebujesz żadnych zewnętrznych narzędzi
  2. prosty i szybki proces

brak

 

 

 

Powiązane książki:

10-10-10: 10 Minutes, 10 Months, 10 Years: A Fast and Powerful Way to Get Unstuck in Love, at Work, and at Home

Wszyscy pragniemy wpływać na kształt naszego życia. Jednak w dzisiejszym szalonym świecie, pełnym konkurujących ze sobą priorytetów, nadmiaru informacji i alternatyw, które zbijają nas z tropu, łatwo możemy dać się ponieść impulsom, stresowi lub względom praktycznym. Czy podejmujemy właściwe decyzje? Czy po raz kolejny pozwalamy, by rządziły nami, wbrew naszym najlepszym intencjom, wymogi chwili teraźniejszej? Nowe, przełomowe podejście do podejmowania decyzji, jakim jest 10-10-10, to narzędzie, pozwalające odzyskać kontrolę nad własnym życiem w domu, w miłości i w pracy. Proces ten jest klarowny, prosty i przejrzysty. Właściwie, stając przed dylematem, na początek wymaga on jedynie zadania trzech pytań: Jakie będą konsekwencje moich decyzji za 10 minut? Za 10 miesięcy? A za 10 lat?
Wydaje się to łatwe? Niekoniecznie. Przytaczając znaczące wydarzenia z życia własnego oraz wielu oddanych praktyków 10-10-10, Suzy Welch ujawnia, jak analizowanie wpływu naszych decyzji w różnych ramach czasowych nieuchronnie odkrywa nieuświadomione priorytety, lęki, potrzeby i pragnienia – a ostatecznie, pomaga nam określić oraz żyć zgodnie z naszymi najgłębszymi celami i wartościami. 10-10-10 ma wyjątkowo uniwersalne zastosowanie. Bez względu na to, czy używają go studenci college’u czy zapracowane matki lub członkowie kadry kierowniczej wyższego szczebla, pracownicy instytucji rządowych czy przedsiębiorcy, 10-10-10 udowodnił swoją skuteczność w przypadku istotnych, drobnych, rutynowych i radykalnych decyzji, konsekwentnie zmieniając życie wielu osób na lepsze. W tej niezwykle przydatnej i wiele wnoszącej książce, autorka wyczerpująco wyjaśnia potęgę 10-10-10, przełomową ideę, która potrafi zastąpić chaos porządkiem, poczucie winy radością, a zamieszanie jasnością.

 

Test Marshmallow. O pożytkach płynących z samokontroli

Legendarny test Waltera Mischela, w którym badacz pokazuje dziecku słodką piankę i daje dwie możliwości. Piankę można zjeść od razu lub poczekać i za jakiś czas dostać dwie pianki. Prosta metoda określana mianem testu cukierkowego bada zdolność do odraczania gratyfikacji. Ta umiejętność jest gwarantem udanego i satysfakcjonującego życia. Siła woli wiąże się z wyższymi wynikami w testach kompetencji szkolnych, lepszym funkcjonowaniem poznawczym i społecznym, a także wyższym poczuciem własnej wartości i lepszym radzeniem sobie ze stresem. Czy samokontrola jest zdolnością wrodzoną, czy można się jej nauczyć. W swojej najnowszej książce Walter Mischel przedstawia wyniki kilkudziesięciu lat badań naukowych nad zjawiskiem silnej woli. Autor wskazuje umiejętności poznawcze i mechanizmy psychiczne, które ją umożliwiają, i pokazuje, jak można je odnieść do wyzwań, z jakimi przychodzi nam się zmierzyć w życiu codziennym – od utrzymywania prawidłowej wagi po rzucenie palenia, przezwyciężenie rozpaczy po rozpadzie związku, podejmowanie ważnych decyzji życiowych czy oszczędzanie na emeryturę. Okazuje się, że istnieją sposoby umożliwiające rozwijanie zdolności do odraczania gratyfikacji, aby wysiłek ten procentował w przyszłości. Samokontrola jest niezwykle istotną cechą osobowości i możemy ją wykształcić. Warto dowiedzieć się jak.

Total
3
Udostępnień

Podobał Ci się wpis?

Wpisz swój adres e-mail, a poinformuję Cię o nowościach na blogu.

Chcę być informowany o nowych postach i wydarzeniach.